Po spotkaniu z ks. Adamem Bonieckim

Po spotkaniu z ks. Adamem Bonieckim

Za nami wyjątkowe spotkanie z ks. Adamem Bonieckim, które odbyło się 15 lutego w Kamienicy Deskurów. Rozmowę z ks. Bonieckim poprowadził Pan Jacek Ślusarczyk, wydawca „Tygodnika Powszechnego”.

Wydarzenie przerosło nasze oczekiwania również pod względem frekwencyjnym. Przygotowaliśmy się na około 400 uczestników, ale część z przybyłych na spotkanie musiała niestety stać. Bardzo dziękujemy za Państwa wyrozumiałość i mamy nadzieję, że mimo wszystko spotkanie było udane.

Ks. Adam Boniecki, który pochodzi z pobliskiego Potworowa, tymi słowami rozpoczął spotkanie z radomianami:

„W Potworowie spędziłem pierwszych sześć lat życia, to nie jest dużo. Wspominam te lata, jako wspaniały okres spokoju. Pamiętam piękny park, do którego latem wystawiało się wannę, żeby się kąpać. Pamiętam piękny dom, słoneczny i ciepły. Jak się ma kilka lat to tak się widzi świat. Często jeździliśmy do Radomia. A do nas na święta przyjeżdżał tłum ludzi, rodziny, znajomy. I wszyscy się mieściliśmy. To z Potworowa mój ojciec wyjechał, bo ogłoszono mobilizację, tu zastała nas wojna. Ojciec był oficerem, długo ukrywał się przed Rosjanami, na szczęście nie został wywieziony do Katynia. Nas z Potworowa wyrzucono, ale wyjazd nie był dla mnie tragiczny, mieliśmy dokąd pójść. Zawsze czuję się związany z tym regionem, z Radomiem.”

Zdecydowanie było to jedno z tych spotkań, które zapamiętamy na długo. Dziękujemy za Państwo obecność.