Drukuj

W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Radomiu odbył się finisaż wystawy Maria Baranowska. Malowane nicią połączony z warsztatami tworzenia koronki metodą klockową. 14 marca 2019 rwszyscy zainteresowani mieli okazje wziąć udział w spotkaniu, które poprowadziła radomska artystka Lidia Ziemińska. Była to również okazja żeby po raz ostatni obejrzeć wystawę prac nieżyjącej już Marii Baranowskiej.

Tworzenie koronki metodą klockową polega na przeplataniu w grupach wielu nici nawiniętych na klocki. Koronkę podczas tworzenia umieszcza się na specjalnej poduszce z wyrysowanym na niej wzorem. Lidia Ziemińska, wnuczka Marii Baranowskiej pokazała uczestnikom wydarzenia, jak uzyskać delikatne ażurowe wyroby o bardzo różnorodnych wzorach. 

Maria Baranowska tworzyła szydełkiem i techniką koronki igłowej. Starannie dobierała odcienie kolorów, tworząc wspaniałe prace, które przyciągają uwagę bogatą, zróżnicowaną formą i ciekawą ornamentyką. Inspiracją była dla niej głównie natura: przyglądała się z uwagą każdej napotkanej roślinie, by z powodzeniem przenieść ją później za pomocą nici i nieskrępowanej wyobraźni do świata koronki. Wypracowała własny styl koronczarski. Prezentowane na wystawie dzieła powstały po 1975 roku (do wczesnych lat 80-tych), kiedy to zmuszona była przenieść się z domu z ogrodem, z Żakowic (dzielnicy Radomia) do bloku z wielkiej płyty. Koronki powstały z żalu i tęsknoty za utraconym światem. Charakteryzują się maestrią wykonania, chociaż w wielu wypadkach mogą wydawać się nieskończone. Powód był prosty: Maria Baranowska pracowała nad nimi z wielką pasją, a ponieważ bała się, że nie zdąży wykonać wszystkiego, co zaplanowała, przechodziła do następnej szydełkowej pracy, gdy tylko skrystalizował się jej nowy pomysł. Nigdy nie korzystała z gotowych wzorów i nie powielała cudzych pomysłów, jej twórczość jest bardzo oryginalna - to malarstwo przeniesione w świat koronki.

Fotorelacja z wydarzenia - KLIK.